Czemu warto mieć Lampy RETRO nie tylko dla siebie ;)

Nic tylko świecą...

Skrót dla leniwych:
– To była najlepsza inwestycja 2020 roku.
– Wyglądają świetnie na „prawie” każdej sali.
– Podniosły obroty firmy o 30 procent.
– Grzeją, kiedy klima daje za ostro.

A teraz nieco więcej tekstu dla tych, co lubią sobie poczytać ;)

Pierwszy raz zetknąłem się z lampami retro bodajże u znajomego z Event_Office, chłopaki poszli na całość, kupując lampy znanej polskiej marki PORTMAN.
Nie owijając w bawełnę, nie stać mnie było na takie lampy, tzn. może inaczej. Nie chciałem wydawać aż tak dużej kasy. Zawsze do biznesu podchodziłem, podchodzę i pewnie będę podchodził w kategoriach: wiem, muszę inwestować, jednak wiem, że muszę też zarobić i nie przestrzelić kosztów.”

PORTMAN
I dlatego też nie w pierwszym roku grania rzuciłem się na cały sprzęt, ale go wynajmowałem, pokornie płacąc z każdej imprezy procent. Jak i nie kupiłem sobie jeszcze konsoli za X hajsu tylko gram na wysłużonej ERGO (działa i ją lubię).

2020 dał mi trochę w kość, ponieważ jak pewnie każdy zauważył, pandemia poprzestawiała terminy w różne dziwne miejsca i czasy. Trochę par zrezygnowało, dając mi czas na grille i melancholijne rozważanie o przyszłości DJ-skiego biznesu. Tak bardzo długo zastanawiałem się co będzie z weselami w 2021, że aż w międzyczasie założyłem firmę zajmującą się filmowaniem. Lubię to robić, kręcić, łapać kadry, ale nie oszukujmy się MUZYKA to moje życie!

Lampy RETRO I podejście

Zacząłem od bieda myślenia, olx… aż stanąłem zdeterminowany na zakup lamp w LeroyM.

Lampa złota 340 zł plus przedłużacze x 4 tralalala daje nam 1200 plus 4×40 i przedłużacze jakieś 80 zł razem 1440 plus minus. Odpalił się we mnie zmysł małpy i już naprawdę miałem to brać, ale tuż przez zakupem… Tak szczerze, to zrobiłem sobie kupę. Polecam na każdy dylemat, po kacu, przed kupnem auta i przed zakupem lamp retro! Oczyszcza ciało i umysł. Zen zapach jodełka, medytacja, skupienie, to właśnie są przyjaciele roztropnego inwestora.

fot. ze strony https://www.leroymerlin.pl/

Wstyd jechać z takim tematem!" - Pomyślałem i prawie wykrzyczałem to na głos w kabinie.

Biorę za wesele w 2-osobowym teamie 3000 zł i na lampy żałuje? Co ja powiem, jeśli ktoś rozpozna Leroya na moim stoisku.

– Hej DJ! Mam takie same w domu za kanapą, co ty meblowy prowadzisz stary?
– Eee wiesz to tak na test…

I burak spalony i wiocha…

Znalazłem swoje lampy na allegro, u gościa spod Krakowa.

Jak płaciłem, to oczywiście bolało, nie ukrywam. Jak zadzwoniła pierwsza parka z tekstem:
„Zarąbiste lampy!, tego właśnie szukaliśmy do naszej BOHO stodoły!”

Nasza stawka poszła w górę z automatu do 3500 zł za pakiet, w sumie to lampy zwróciły się po dwóch imprezach. Dalej cieszą oko i dalej sprzedają naszą ofertę, patrząc na rodzaj sal, do jakich trafiamy.

Polecam z całego serca Michała, jak ktoś będzie chciał, a nie da rady znaleźć, chętnie podrzucę namiar.

Lampy Retro
fot. MurawskaPhoto

Rekomenduje zastanowić się, czy nie warto zainwestować kilka monet w tego typu rozwiązanie świetlne.

Pisałem trochę w E-booku na temat lamp, podkreślę i tu. Im więcej kolorów tym gorzej. A jeśli masz jeszcze laser, zastanów się mocno nad jego sprzedażą 🙂

Michał Murawski
Złap Welon.

Dodaj komentarz